"Dlaczego NAIM AUDIO używa złączy typu DIN...?"
Odpowiedź na to i inne pytania poniżej.
(Z folderu NAIM AUDIO)

Dobra transmisja sygnału w systemie audio jest całkowicie zależna od starannie zaprojektowanych i wykonanych kabli głośnikowych i interkonektów. Jednym z przykładów mogą być wprowadzone ostatnio przewody Black SNAIC. Udoskonalane przez ponad dziesięć lat te i inne nasze kable, są idealnie dopasowane z punku widzenia elektrycznej i mechanicznej charakterystyki naszych systemów. W ten sposób nasi klienci unikają szeroko rozpowszechnionej i, co gorsza, ogólnie aprobowanej "kablowej loterii" polegającej na szukaniu tego jednego "magicznego" kabla, co jest nie tylko czasochłonne, ale ryzykowne. Przewody wykorzystywane do tworzenia naszych interkonektów również wybrane zostały z setek różnych kabli, czasem dużo droższych niż te, na które się ostatecznie zdecydowaliśmy. "Droższe" wcale nie musi znaczyć "lepsze" - chodzi o wybór takiego połączenia, które będzie optymalnie współgrało z całością.
Kable sygnałowe użyte do łączenia wzmacniaczy NAP135 i NAP250 posiadają również zaprojektowane przez nas wtyki, które wybraliśmy po długotrwałych i żmudnych badaniach, rozpatrując różnego rodzaju opcje. Przewód sam w sobie, wyglądając bardzo niepozornie, jest najlepszym połączeniem, jakie można wybrać dla wspomnianych urządzeń. Materiały i metody konstrukcji przewodów są wciąż sprawdzane (kable robione są przez nas samych a nie przez podwykonawcę), aby zapewnić jak najlepszą ich jakość i optymalne wartości elektryczne wpływające na dźwięk. Nieustannie również poszukujemy nowych rozwiązań i materiałów w ciągłej batalii o udoskonalenia.
Używane przez nas wtyki i gniazda zostały wybrane z jednego tylko powodu - aby uzyskać najlepszą kombinację bezpieczeństwa i jakości dźwięku. Na przestrzeni lat wielokrotnie padało pytanie: dlaczego Naim wciąż używa odchodzących w zapomnienie wtyków typu DIN. Oto kilka technicznych wyjaśnień, które powinny rozwiać wszelkie wątpliwości.

DIN a pętla masy
Prowadzenie masy w systemie ma krytyczny wpływ na reprodukowany przez urządzenia dźwięk. Jeden punkt wyjścia masy uniemożliwia straty sygnału, które powstają w skutek minimalnych, ale bardzo istotnych różnic napięcia w przypadku masy prowadzonej wielopunktowo. Wielu producentów sprzętu hi-fi powtarza, jak wiele trudu włożyli, aby zapewnić danemu urządzeniu prowadzenie masy w systemie "gwiazdy". Na nieszczęście cały ten wysiłek jest marnowany, gdy komponent systemu zaopatrzony zostaje w wejścia/wyjścia typu RCA. Np. gdy łączysz odtwarzacz CD z przedwzmacniaczem używając kabli z wtykami RCA, automatycznie masz dwa oddzielne kable masy (prawy i lewy ekran) biegnące między urządzeniami. Tworzy to pętlę masy, która dramatycznie obniża jakość dźwięku i niweczy wszelki trud włożony w odpowiednie poprowadzenie masy na obwodach urządzenia.
Jeśli te same urządzenia, ale zaopatrzone we wtyki DIN połączysz "dinowskim" kablem, będziesz miał tylko JEDEN przewód z JEDNYM ekranem, otaczającym żyły lewego i prawego kanału. Daje to tylko jedną ścieżkę przebiegu masy, a w efekcie brak efektu pętlenia.
Korzyści wynikające z korzystania ze złączy DIN są tak duże, że uznałbyś za stratę czasu i pieniędzy poszukiwanie drogiego "superkabla" (wiele z nich wcale nie jest droga, tylko włożono wiele starań, aby tak wyglądały) w połączeniu z systemami Naim Audio.

XLR
Złącze typu XLR, w najlepszym wydaniu, może być tak dobre jak złącze DIN i nieporównywalnie lepsze od RCA, gdy użyte jest do przesyłania sygnału dwóch kanałów poprzez jeden interkonekt, co technicznie jest możliwe. W naszych wzmacniaczach NAP250 i NAP135 używamy takiego właśnie złącza, ze względu na historyczne korzenie tych urządzeń. Początkowo były one wykorzystywane w profesjonalnych aplikacjach, gdzie złącze XLR jest koniecznym standardem. Aby dorównać naszym wysokiej klasy złączom DIN, od ponad dziesięciu lat wytwarzamy nasz specjalny "naimowski" typ złącza XLR.

BNC
W naszych przedwzmacniaczach używamy złączy BNC na wejściach gramofonowych z kilku przyczyn. Przede wszystkim mają one idealną impedancję dla sygnałów gramofonowych. Są również mniej podatne na negatywny wpływ podłączania i odłączania w porównaniu ze ścierającymi i luzującymi się wtykami RCA. Dodatkową zaletą jest fakt "zapinania" wtyków w gnieździe, co uniemożliwia przypadkowe odłączenie. Nawet gdyby tak się jednak stało (w wyniku nieprawidłowego podłączenia) nie istnieje zagrożenie uszkodzenia głośników w momencie, gdy połączenie "straci masę", ponieważ przy rozłączaniu BNC najpierw odłącza się sygnał, a dopiero w drugiej kolejności masa (odwrotna kolejność przy łączeniu). Dlatego też można bez ryzyka łączyć i rozłączać złącza BNC nawet przy wysoko ustawionym poziomie głośności.
Warto też wspomnieć, że podłączając odtwarzacz CD (nawet niezbyt drogi) do wejścia typu DIN, używając dobrej jakości interkonektu RCA<<>>DIN, uzyskamy lepszy efekt dźwiękowy niż podłączając go do wejścia typu RCA.

Tłumaczył: Grzegorz Dajnowicz