Dlaczego kupujemy system hi-fi...
Nie ma chyba nikogo, kto by zaprzeczył twierdzeniu, że muzyka odgrywa w naszym życiu niepoślednią rolę. Każdy z nas słucha jej prowadząc samochód, spotykając się ze znajomymi czy wreszcie zamykając się w domowym zaciszu przed hałaśliwym światem. Muzyka to jednak nie tylko (choć z pewnością przede wszystkim) materiał zapisany na takim czy innym nośniku - to również elektroniczne urządzenia, które umożliwiają nam jej odtworzenie. Bez ich "pomocy" nie bylibyśmy w stanie cieszyć się pięknem tego, co na srebrnym krążku, taśmie magnetycznej czy winylowej płycie zapisał nasz ulubiony wykonawca.
Historia zapisu i odtwarzania muzyki, czy ogólniej dźwięku, sięga głęboko w przeszłość. Jednak największy rozkwit tej dziedziny nastąpił w ciągu ostatnich trzech dziesięcioleci. Postęp technologiczny i pasja wielu inżynierów, będących miłośnikami muzyki umożliwiły przeniesienie "sal koncertowych do domów". Pomysłów na "idealny system" było oczywiście wiele (tak jest zresztą do dziś), ale dzięki temu, a także ze względu na subiektywizm w odbiorze przekazu muzycznego, każdy meloman mógł i nadal może znaleźć system, który według niego najwierniej oddaje wrażenia obcowania z muzyką live. I o to właśnie w tym wszystkim chodzi. Nie jest ważne, że komuś sposób prezentowania muzyki przez wybrany przez nas system X nie przypadł do gustu. Ważne jest to, że NAM się podoba jego brzmienie. Koniec. Kropka.
Okazuje się jednak, że w dzisiejszych czasach nie tylko jakość dźwięku stanowi o wyborze tego czy innego sprzętu. Jest to oczywiście wciąż główny faktor, jednak coraz większą rolę zaczyna również odgrywać wygląd, czy jak kto woli design. Melomani stają się coraz bardziej wymagający i nie wystarczy tylko zapewnienie perfekcyjnego brzmienia systemu, trzeba również zadbać o "opakowanie", by urządzenia możliwie najlepiej wtopiły się w otoczenie.
Podobnie jak w przypadku brzmienia, tak i wygląd systemów hi-fi bywa zróżnicowany. Najogólniej chodzi po prostu o to, by sprzęt wyglądał zgodnie z czyimś poczuciem estetyki (znów absolutny subiektywizm), albo tak by w ogóle "nie było go widać". Producenci prześcigają się w pomysłach, tworząc czasem komponenty systemu, które nawet w minimalnym stopniu nie pozwalają przypuszczać, że dzięki nim nasz pokój może wypełnić się dźwiękiem najwyższej próby. U nas możecie Państwo wybrać sobie system swoich marzeń, prezentujący muzykę i wyglądający tak, jak to PAŃSTWO sobie życzą...
|